Per vedere questo sito dovete avere Javascript attivo e Flash Player 6. You do not have the Flash plugin installed, or your browser does not support Javascript (you should enable it, perhaps?)
 

Ruch dla Lepszego Świata

 
        Home | Kim jesteśmy | Wsparcie  
Strona główna
Wiadomości
Kim jesteśmy
Kalendarz wydarzeń
Forum
Link
Download
Szukaj
Kontakty
Czytelnia
Dane zarezerwowane
Prośba o wsparcie
Dziedzictwo Grupy
Podstawowe dokumenty
"Ćwiczenia wspólnotowe"
Ojciec R. Lombardi
Znaki czasów
Duchowość komunii
Projekty duszpasterskie
Materiały różne
Poszukaj na stronie
Lombardi - zakochany w Królestwie (2) PDF Drukuj E-mail

Image

"Podzielmy się", nr 98

O. Riccardo Lombardi SJ (1908-1979) – zakochany w Królestwie Bożym (II)

“Albowiem miłość Chrystusa przynagla nas” (2 Kor 5,14)
“Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” (1 Kor 9,16)  

Na wzór św. Pawła, który zaangażowany był w realizację wielkiego zadania ewangelizacyjnego realizowanego w perspektywie powszechnego zbawienia, o. Lombardi czuje się powołany, żeby proponować inicjatywy nacechowane pełną zgodnością z centralną rolą Królestwa Bożego.  

List do Sekretariatu Stanu

Z Tokio (Japonia) o. Lombardi napisał list do ks. prał. Benelliego z Sekretariatu Stanu na temat swojej książki “Kościół i Królestwo Boże”. W swoim „Diariuszu” streścił go następująco:

  • “Mam pokorną nadzieję, że się nie narzucam, ale życzliwie chciałem zwrócić uwagę na nasze kontakty z tym ogromnym Kontynentem, z jego teologami i biskupami, także z niechrześcijanami, a wszystko przeżywane ściśle w duchu Królestwa Bożego. Rzym wydaje się tu daleki, często zajmuje postawę obronną, bez właściwego otwarcia na teologię, tak dziś rozwiniętą i po prostu piękniejszą. Być może te moje słowa nie są najbardziej poprawne politycznie, ale napisałem je szczerze jako proroctwo dla ‘serca Kościoła’, do czego wielu mnie zachęca. Jestem świadomy, że moja szczególna sytuacja uprawnia mnie, żeby tak uczynić z całą pokorą i odwagą. Chciałbym, żeby to był akt miłości wobec Rzymu, Kościoła i ludzkości. Odczuwam to jako swoją powinność. („Diariusz”, 17.04.1976)  

Wspólne poszukiwanie propozycji duszpasterskich dla Królestwa Bożego

Przedstawiam moją wizję Kościoła i Królestwa: otóż potrzeba było wieków na rozjaśnienie prawdy o Trójcy Świętej, a potem wieków na Tajemnicę Wcielenia. Teraz żyjemy w czasach służących Tajemnicy łączenia ludzi (ludzkości) z życiem Trójcy Świętej. Rozpoczęło się ono w ubiegłym wieku, Soborem Watykańskim I, potem Sobór Watykański II uzupełnił wizję Kościoła. Teraz nadchodzi czas na centralną rolę Królestwa (Bożego), być może ten temat potrzebuje nawet nowego Soboru… Tłumaczę, że moja podróż na Daleki Wschód potwierdza moją teologię, którą po latach studiów zakończyłem książką właśnie przygotowywaną do publikacji. Zaczynam swój powrót do Rzymu skoncentrowany na duszpasterskim zastosowaniu tej teologii w służbę Królestwu Bożemu. Ze swoim ekumenicznym doświadczeniem i znajomością różnych religii, co Ksiądz mógłby mi powiedzieć na ten temat?… W dialogu Jezus dał mi światło i niezwykłą siłą… Jeśli chodzi o pastoralne propozycje dotyczące Królestwa, mam ich już parę, to znajdujemy się w kreatywnej fazie Kościoła. Musimy więc odnaleźć je wspólnie, a być może – powiedziałem – znajdziecie odwagę, żeby zrealizować je razem z Rzymem i nie tylko…
O Jezu, czego pragniesz? Wiesz, że jestem gotowy umrzeć w każdym z tych krajów („Diariusz”, 7.05.1976, Seul, Korea – po spotkaniu z Przewodniczącym Komisji ekumenicznej Episkopatu).

 

Nowy okres w Ruchu dla Lepszego Świata i jego GP

  • “Misja, którą Bóg nam powierzył jest tak wielka i piękna, że warta jest wszelkiego poświęcenia dla zachowania jej żywotności: w pokorze musimy starać się zachęcać Kościół mocą Ducha, stale dążąc w stronę tego, co lepsze i służąc w ten sposób zbawieniu całej ludzkości: ‘Przyjdź Królestwo Twoje’, za cenę każdego naszego poświęcenia… („List do Grupy Promotorów”, 24.12.1974).
  • Z pewnością Królestwo może być okresem nowego ogromnego „aggiornamneto” [aktualizacji] Grupy Promotorów Ruchu dla Lepszego Świata, po: 1) okresie przygotowania Soboru Watykańskiego II; 2) po czasie poświeconym na jego realizację; 3) czy zatem teraz nie nadszedł czas na nowy Sobór poświęcony Królestwu Bożemu, jego projektowi teologicznemu i pastoralnym zastosowaniom, czyli Kościołowi służącemu światu, żeby budować Królestwo Boże? („Diariusz”, 4.06.1976, Bangladesz).  

Całe cierpienie mojego życia dla zbawienia współbraci

Latem 1975 r., o. Lombardi rozpoczyna przeżywanie zapewne najbardziej bolesnego „przycinania gałązek” przez boskiego Ojca Ogrodnika:

  • Wczoraj miałem nowe i skromne światło: zawsze chciałem uczynić coś dla Królestwa; a teraz przytrafiła mi się okazja, żeby cierpieć godzinę opuszczenia. To najlepsza rzecz, jaką mogę ofiarować dla Królestwa. Także to wchodzi w zakres mojego ślubu dążenia do tego, co doskonalsze. Maryjo, wspomagaj mnie! („Diariusz”, 8.12.1976).
  • “Zbawienie wszystkich ludzi pozostaje wielkim ukrytym pragnieniem mojego życia. Dla niego towarzyszę Jezusowi z wszystkimi moimi cierpieniami. Czy więc to pragnienie jest absurdalne? Przecież dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Chęć, żeby zawsze wypełniać wolę Bożą łączy się z pragnieniem zbawienia wszystkich… („Diariusz”, 14.05.1977).  

W stronę nowego Soboru: Soboru Królestwa Bożego

O. Lombardi miał wiele cech “marzyciela” i nie mało cech “proroka”. Przeżywa intensywnie czas obecny, z ciągłym nastawieniem na przyszłość. Z tego powodu marzyło mu się zwołanie nowego Soboru. Grupie Promotorów przedstawiał to w następujący sposób: “Ruch dla Lepszego Świata miał dwie wielkie fazy: pierwsza przygotowywała Sobór Watykański II, a druga promowała jego duchowość. Trzecia faza, o wcale nie mniejszej wadze, mogłaby dotyczyć służbie życiu dla Królestwo… oddaniu się służbie przygotowania nowego Soboru Ekumenicznego, ściśle dotyczącego Królestwa Bożego… („Podręcznik Fundamentalny”, Załącznik 2, str. 356-357).

ImageMówi o tym osobiście także z Janem Pawłem II, 1°czerwca 1979 r., na sześć miesięcy przed swoją śmiercią. W kilku minutach, w których był sam na sam z Ojcem św., mówił mu o konieczności zwołania nowego Soboru: “Sobór Królestwa, z delegatami wszystkich religii ziemi, żeby odpowiedzieć na oczekiwania ludzkości w końcu tego wieku” (por. „Mikrofon Boga”, G. Zizola, str. 554).

Chodziłoby, według o. Lombardiego, o “podjęcie wspólnej refleksji i dialogu na temat najbardziej istotnej problematyki dzisiejszego świata, przygotowując solidarne odpowiedzi dla ‘lepszego świata w prawdzie i sprawiedliwości’ („Gaudium et spes”, nr 55) oraz o skoncentrowanie się na powołaniu ludzkości do powszechnego braterstwa, w świetle planu Bożego, jak to wyraził ostatni Sobór: ‘…by wszyscy ludzie tworzyli jedną rodzinę i odnosili się do siebie nawzajem w duchu braterstwa’ („Gaudium et spes”, nr 24).

 

 

 

Przewodnik do osobistej refleksji oraz dzielenia się życiem:

  1. Jakie przekonanie teologiczne i duszpasterskie wydają mi się najbardziej istotne po przeczytaniu tego tekstu?
  2. Jakie uczucia wzbudziły one we mnie?
  3. Czego domaga się to ode mnie i od nas w odniesieniu do propozycji i posług realizowanych przez Grupę?
 

 

Home | Kontakt | Forum | FAQ Częste pytania | Ciekawostki | Dane zarezerwowane | Mapa strony 4bw logo