|
II. KOMUNIA JAKO “POWOŁANIE”,
KTÓRE NALEŻY ROZWIJAĆ W KIERUNKU POWSZECHNEJ ŚWIĘTOŚCI I JEDNOŚCI
“Komunia”, która najpierw jest przeżywana jako przyłączenie się i kontemplowanie Boga, zbawiającego w dzisiejszej historii świata, jest obecnie dostrzegana i kontemplowana, odkrywana i pogłębiana jako istotny element Kościoła, stanowiące jego powołanie do świętości w Trynitarnej jedności.
1. Kościół jako “komunia”
-
Kościół rodzi się z miłości opartej na Bogu Ojcu, który przez Chrystusa dzieli swoje życie i miłość z całą ludzkością. Bóg Ojciec jednoczy w Kościele tych, którzy przez wiarę i sakrament chrztu mocą działania Ducha Świętego wierzą w Chrystusa. W ten sposób, dzięki jednemu Duchowi, wierzący uczestniczą w komunii Trójcy Świętej, czyli w dynamice miłości Ojca i Syna w Duchu Św. Kościół jest komunią z Bogiem, który jest Trójcą Świętą.
-
Komunia z Bogiem jest równocześnie komunią ze wszystkimi wierzącymi, którzy uczestniczą w życiu i miłości Kościoła. Sam Bóg żyje wspólnie z innymi wierzącymi, którzy tworzą Kościół – jako “Ciało Chrystusa”, jako Jego Lud, Jego świątynię i Jego rodzinę. „Inny” w tej komunii, każdy “inny”, odkrywa, że jest synem Bożym – z całym radykalizmem tej prawdy. Kościół jest nie tylko instytucją, kierującą się swoim prawodawstwem i autorytetem, ale jest przede wszystkim grupą ludzi, która przyjmuje dar komunii Trynitarnej i dzieli się nim z innymi.
-
Świat natury (kosmos), złączony z ludzkim istnieniem, również został przeznaczony do komunii Kościoła. Staje się nią w tej mierze, w jakiej jest ona wykorzystywana, rozwijana i porządkowana w ramach służby ludziom wszystkich czasów. W ten sposób świat przyrody ma udział w wolności Dzieci Bożych, oczekując także pełnego objawienia się tej wolności.
-
Komunia, która jest fundamentalna dla istnienia Kościoła, znajduje się na przedłużeniu relacji Bóg-wcielenie-człowiek. Dzięki Kościołowi Chrystus kontynuuje swoją obecność w historii. Kościół staje się więc historycznym Ciałem Chrystusa, zamieszkałym przez Ducha Św. Jest to zatem Dom Boga Ojca. Kościół jest więc fundamentem duchowości przez swoje życie w Duchu Św.
2. Nowość relacji
Komunia kościelna domaga się życia w ramach teologicznych relacji, przeżywanych w eschatologicznym wymiarze “nowości” wiary, nadziei i miłości:
-
w relacji z Bogiem: powierzając się mądrości, według której On nas stworzył jako osobowy i wspólnotowy “projekt”; poddając się Jego władzy, prowadzi się do wypełniania tego, co zostało rozpoczęte; a oddając się Jego miłości, będącej podstawą naszego życia, można odkryć rację naszego istnienia i ostatecznego przeznaczenia. W ramach tych teologicznych relacji, będących relacją synowskiej miłości, dojrzewa odwaga do podejmowania decyzji zgodnych z wolą Bożą. Pozwala to wypełniać nasze “duchowe dzięcięctwo”, dzięki któremu, jako dzieci, oddaliśmy siebie w ramiona Bożej Miłości;
-
w relacji z innymi – osobami, grupami i instytucjami – w duchu bezinteresownego zaufania “a priori” ofiarujemy siebie i w postawie krytycyzmu rozwijamy się, będąc pewnymi w zdolność każdego do przeżycia nawrócenia i odnowy. Chodzi tu o relacje miłości przyjacielskiej, która polega na dzieleniu się z innymi miłością Bożą, w duchu wzajemnej życzliwości, miłosierdzia, pokoju. Relacje te pozwalają wzajemnie dzielić się duchowymi, materialnymi i kulturalnymi dobrami Bożymi;
-
w relacji ze światem przyrody i z kosmosem można dostrzec miłość wynagradzającą, która wyzwala, uspokaja i podkreśla znaczenie naszego ciała w wysiłkach podejmowanych na rzecz rozwoju, w celu mądrego kierowania dobrami ziemi. Opiera się to na wierze w powszechne zmartwychwstanie i w Nową Ziemię, gdzie Bóg będzie wszystkim we wszystkich.
3. Aż do podejmowania radykalnych decyzji
Chrześcijanie, chcą w pełni żyć tymi relacjami teologicznymi, w takiej mierze i w takim stylu, który jest zgodny ze stanem życia osób powołanych do naśladowania Chrystusa. Mogą to uczynić przez umacnianie swojej decyzji o życiu zgodnym ze wskazaniami rad ewangelicznych:
-
żeby kochać innych miłością bezinteresowną i obdarzać ich swoją przyjaźnią, która nie tylko pozostawia ich całkowicie wolnymi, ale jeszcze tak im służby, żeby w pełni mogli zrealizować swoją komunię z Bogiem;
-
żeby służyć utrzymaniu równowagi ze światem natury i kosmosu, dzieląc dobra ziemi zarówno z ludźmi żyjącymi dzisiaj, jak i w przyszłości, z zachowaniem sprawiedliwości, której owocem jest pokój. Domaga się to zgody na styl życia naznaczony przez szczęśliwą wstrzemięźliwość;
-
żeby zaangażować się w tworzenie dobra wspólnego, w wymiarze powszechnym i lokalnym, którego horyzontem jest powszechne braterstwo tworzone przez dialog i metody “pozbawione przemocy”, służące współżyciu społecznemu, którego podstawą jest “wolność w solidarności” (o. Lombardi, 1957).
4. W postawie stałego wzrastania
Życie w komunii, będące darem Boga przeżywanym w ludzkiej rzeczywistości, nie może być inaczej rozumiane niż jako proces nieustannego wzrastania w Duchu Jezusa. W ten sposób:
-
osoba, wspólnota i sam Kościół czują się wezwani do stałego rozeznawania woli Bożej w świetle wiary i z uwzględnieniem kontekstu ich kultury, wybierając to, co jest “najlepszym możliwym” dobrem dla ludzkości, dla Kościoła i dla nich samych, rozwijając wszystkie dary otrzymane z Bożej dobroci;
-
chrześcijanin oraz sama wspólnota w obliczu woli Bożej czuje się powołana do dojrzewania w duchu głębokiej wolności, żeby powiedzieć “TAK” Bożemu projektowi wobec świata. Chodzi tu o modlitwę, będącą przestrzenią, w której Chrystus kontynuuje mówić Ojcu swoje “Tak”, prowadząc Trynitarną komunię do jej pełni;
-
osoba i wspólnota wzrastają w Ludzie Bożym i jako Lud Boży, rezygnując z bezpiecznej postawy obronnej i akceptując innych, jako “innych”, ponieważ należą do Boga, który także jest Całkowicie Inny. To zapomnienie o sobie aż do utożsamienia się z pragnieniem Chrystusa umożliwia zgodne budowanie wspólnoty kościelnej. Zjednoczenie się we wspólnym darze z własnego życia ofiarowanego Chrystusowi w Jego Ciele, którym jest Kościół, powoduje, że wszyscy mogą doświadczać radości wzajemnego uzupełniania się w komunii służącej rozszerzaniu Królestwa Bożego w świecie na chwałę Najświętszej Trójcy.
5. Przyjmując za centrum miłość aż do jedności, na wzór Trójcy Świętej
Styl życia i duchowość komunii w trakcie dojrzewania koncentruje się na dynamice miłości, czyli:
-
miłości, która na wzór dobrego samarytanina bierze na siebie potrzeby innych – osób, grup i ludów, pamiętając, żeby kochać ich, jak siebie samego, czyli tak, jak każdy chciałby być kochany;
-
miłości, która staje się służbą wzrastania innych oraz służbą całościowego rozwoju ludzkości na rzecz powszechnego dobra wspólnego. Chodzi o miłość, która potrafi kochać Chrystusa. Taka miłość jest kryterium, według którego będziemy sądzeni, gdyż wszystko, co czynimy innym, nawet najmniejszym, czynimy dla Niego;
-
miłości, która rozszerza się jako miłość wzajemna – jest gotowa stracić i nie zaznać pokoju, dopóki inny lub inni nie będą żyli we wzajemnej przyjaźni, poznając szerokość i długość tajemnicy Chrystusa. Chodzi więc, żeby się nawzajem tak kochać, jak wszyscy są kochani przez Jezusa;
-
miłości, która będąc odbiciem Trynitarnej komunii jest zdolna zaprezentować jedność kościelną i otwarcie na dobro wspólne. Domaga się ona wzajemnego umacniania przez dialog, wspólnotowe rozeznanie i troskę prawdę w miłości aż Chrystus stanie się wszystkim w miłości. Chodzi tu zatem o jedność Chrystusa, która jest podstawą wiarygodności Ewangelii i jej wezwań do nawrócenie świata.
6. W tajemnicy paschalnej, która jest przeżywana i celebrowana
Przeżywana przez ludzi komunia Trójcy Świętej jest już w części “objawiona” w jedności Kościoła. A jednocześnie jest ona częściowo “ukryta”, przez różne cienie na obliczu Kościoła. Wymaga to podjęcia starań o budowanie jedności przez włączenie się w tajemnicę paschalną Chrystusa, będącą:
-
tajemnicą pojednania, której przeżywanie prowadzi do wewnętrznego uspokojenie i naznaczenia relacji z innymi przez cierpliwość nadziei, żeby nawet za cenę odrzucenia i krzyża promować przebaczenie i pokój między ludźmi. Warunkiem tego jest zaparcia się siebie i miłosierdzie na wzór Chrystusa ukrzyżowanego, który przez swoje “tak” miłości Ojca objął nas swoją miłością. Miłość ta, przenikając ciało zniszczyła śmierć i stała się zapowiedzią powszechnego zmartwychwstania;
-
tajemnicą zmartwychwstania, czyli eksplozją miłości Ojca, wyzwalającego Chrystusa spod władzy śmierci. Zapowiada ona każde odkupienie, wyzwolenie oraz zbawienie od śmierci i od wszelkiej niewoli. Tajemnica zmartwychwstania działa dzięki Duchowi Św., który czyni wierzących uczestnikami tej samej mesjańskiej mocy, która jest w stanie wzbudzać różne osobiste, społeczne i instytucjonalne energie, uzdalniające do projektowania nadziei coraz lepszej przyszłości, nawet wtedy, gdy chwile ciemności i opuszczenie zdają się mówić, że jest to niemożliwe.
To Chrystus na mocy paschalnego istnienia staje się obecny tam, gdzie dwóch albo trzech zjednoczyło się w Jego imię – czyli tam, gdzie jest wspólnota kościelna. Obecność Jego światła rozjaśnia myśli szukających prawdy i dodaje mocy w dążeniu do skutecznej realizacji Bożych wyzwań wobec wspólnoty. Skuteczność ta jest proporcjonalna do zdolności życia w tajemnicy paschalnej, z całą różnorodnością jej relacji osobowych i społecznych. Dążenie do wspólnotowej świętości domaga się, żeby Kościół był coraz bardziej sakramentem – czyli znakiem i instrumentem – jedności Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Dla wzrastania i rozszerzania wspólnoty kościelnej Chrystus przez Ducha Świętego ustanawia podwójny stół sakramentalny Słowa i Chleba. Tu aktualizuje się Jego ofiara, poprzez którą przyjmuje On na siebie nasze wysiłki na rzecz budowania jedności kościelnej. Taka jest rola Eucharystii, będącej sakramentem komunii, którą celebrujemy jako dar i jako zadanie, żeby w Chrystusie stawać się coraz bardziej świadomym, uległym i skutecznym instrumentem służby rozszerzaniu Królestwa Bożego w świecie.
|